>

Powered by Blogger

7.1.07

fortune faded

a wiesz panno mahdo, powiedzialam kiedys nieopatrznie i w zartach ze pewien jegomosc zostanie kiedys moim mezem i nie chodzi tu o lisa, wiesz... wiesz. a teraz patrze na taki bzdet jak jego ggopis, wiesz, ze zawsze to robie i nic sie nie zmienilo w tej kwestii i opis z dnia dzisiejszego przypomina mi jego glos, jego wlosy, jego sposob przechodzenia przez ulice i jego usta nawet.
no prosze, nikt tutaj teraz dookola mnie nie ma takich dloni, nawet pan skrzypek szowinista, ktory dzisiaj spojrzal na mnie nad wyraz zyczliwie, bo zobaczyl mnie w czasie zmywania garow.

tak wiec patrze na te opis, to na matme lezaca na stole, to na dluuuga liste spraw zakonczona malowaniem paznokci i wizyta na promocjach w zarze, do ktorych to punktow napewno nie dozyje i patrze znow na opis i na herbate i na paczke papierosow i na opis...

swoja droga paczka tez ma ciekawy opis: palenie tytoniu moze spowodowac powolna i bolesna smierc. i mysle sobie, ze nie ono jedno.

I saw your face
Elegant and tired
Cut up from the chase
still, i so admire
bloodshot your smile
Delicate and wild

[w tej wlasnie chwili pisze do mnie na gg pan lis, czas wrocic do matmy, jednak do matmy]