>

Powered by Blogger

12.12.11

Have a holly jolly Christmas

swieta bozonarodzeniowe podzielily w tym roku los wielkanocy, czyli zostaly rodzinnie odwolane. ja gdzies stracilam poczucie czasu, moze to te zablokowane reklamy w przegladarce, moze niekomercyjne radio, pewnie i jedno i drugie plus unikanie supermarketow. w kazdym razie, lezac sobie od kilku dni i cierpiac z powodu stłuczonego żebra [nikomu nie polecam], zdałam sobie nagle sprawe, że świeta tuż tuż i że może trochę nawet mi żal, że ich nie będzie. hipokrytycznie, bo przeciez nie ma ich od dawna, teraz tylko mi teskno do towarzyszacej im komercyjnej szopki, kłótni o ubieranie choinki, szalenczego kupowania prezentow ostatniego dnia, wypatrywania sniegu i głupich piosenek o ubiegłorocznej zdradzie wszedzie dookola. ech.