>

Powered by Blogger

31.1.09

kto wie, moze noca byloby inaczej - nocne rozmowy

Magda: polish erasmus spanish friend of girlfriend polish girl,,, 8)
yo: ;)

29.1.09

where u gonna sleep tonight....?



kawalek tekstu: madrid oszalal. spotykam wciaz tych samych ludzi, wciaz tych samych ludzi... przeciez to duze miasto ale nie da sie ukryc. robie wszystko co moge [bo dalas mi po mordzie moimi wlasnymi slowami: jesli czegos chcesz, to wiesz, musisz to sobie zorganizowac] zeby madrid stal sie bardziej erasmo kronopio kronopio, ale opor materii jest tak duzy, ze heh.
jestem tutaj i czasu wciaz mi na cos brakuje ale juz nie moge sie doczekac az sobie stad pojade, gdzies dalej i dalej, where u gonna sleep tonight?

25.1.09

mtm po latach

- Manu...?
- Co?
- Aha.

23.1.09

tani sentyment, w tym jestesmy naprawde dobre

18.1.09

i'll tell you all my secrets, but i'll lie about my past



Z niewyjaśnionych przyczyn dwa kwiatki, które podlewam codziennie, uschły - oba, naraz, dzisiaj. Kiepsko, jeden należy do Theo.

i jak to zwykle w takich sytuacjach bywa, leżę chora. co się dzieje? jednak po nocach tańczenia do pięknych bałkanów, długiej nocy i pięknego tańczenia, postanowiliśmy się spakowac i ruszyć na południe, pociąg był do sarajewa ale nikt nie wziął paszportu
takie dziewczęta jak ja nie biorą też rękawiczek.
na powrót jestem immanuelą i nie sądziłam, że tyle to zmienia


ale przynajmniej do środy wyzrdrowieję, przyjezdzaj, Mago, come on, be here, przyjeżdżaj i tańczmy razem, bo styczeń to miesiąc tej właśnie istoty świata, a poza tym mężczyźni są tu bajecznie prości, a Hiszpanie do szaleństwa dobrzy!



ps. alexia postawiła dziś swój komputer w płomieniach. dell, jednak łodzianie znają się na rzeczy. miła sprawa. (dla łodzian) (bo wciąż wszystko działa)

1.1.09

prostych i dobrych - wciąż działa to tak, ze to my decydujemy o czasie a nie czas za nas




Tego ranka, siedząc siedząc siedząc, siedziałyśmy, siedzieliśmy, a twarde powiedziała to wlasnie co było prawdą, że nie było juz do kogo o tej północy dzwonić, i rano wiedziałam już, że nie chcę nigdzie jechać, że chcę tu siedzieć, tak siedzieć, że jest po co wracać... banaly banaly. Wielkie Wygrane

wszystko ci wyjaśnię, łącznie z historią z rozstaniami z tapczanu

(and my back hurts so bad)

i znowu sie zaczyna!