l'amoureux
"i sylwia pomyslala sobie, ze warto miec parasol, zeby sie zakochac..." cytat w sam raz na teraz, w sam raz na dzis, na dzikie harce miedzy woda a piana, kiedy juz schodzi mu skora i widok jest niespecjalny [pewnie zlosliwoscia juz by bylo zastanawiac sie w tym miejscu czy ze skora bylby specjalnie lepszy].
piszesz mi ze mam w sobie duzo spokoju, och, nie wiecej niz PanMorderca.
wiem, ze dzis z upodobaniem topie sie w ciezkostrawnych dla ogolu kontekstach, ze materialuje na mtma, bo ten serwer tutaj wciaz niesie zagrozenia, co gorsza rozprawiam o kwestiach godnosci i sprawnosci mojej komorki i jeszcze z upodobaniem zestawiam ze soba historie M. M. i Ł. i nawet zadnego padlego socjologa...
wpadlam tylko powiedziec o parasolu i o tym, ze dzisiaj bylo bardzo tak jak juz dawno nie. za co dziekuje. "trudne pytanie, o tej porze?!".;)
piszesz mi ze mam w sobie duzo spokoju, och, nie wiecej niz PanMorderca.
wiem, ze dzis z upodobaniem topie sie w ciezkostrawnych dla ogolu kontekstach, ze materialuje na mtma, bo ten serwer tutaj wciaz niesie zagrozenia, co gorsza rozprawiam o kwestiach godnosci i sprawnosci mojej komorki i jeszcze z upodobaniem zestawiam ze soba historie M. M. i Ł. i nawet zadnego padlego socjologa...
wpadlam tylko powiedziec o parasolu i o tym, ze dzisiaj bylo bardzo tak jak juz dawno nie. za co dziekuje. "trudne pytanie, o tej porze?!".;)
0 Comments:
Prześlij komentarz
<< Home